EROTYKI PO KASZUBSKU – KOLEJNA NOWOŚĆ WYDAWNICZA.

EROTYKI PO KASZUBSKU – KOLEJNA NOWOŚĆ WYDAWNICZA.

„Szmero szeptë” – taki tytuł nosi kolejna publikacja w języku kaszubskim, która ukazała się na rynku wydawniczym. Tym razem to tomik erotyków. Jego autorką jest Anna Różek z Kosobud.

Dla poetki jest to wydawniczy debiut. – Tak akurat wyszło, tak się udało. Jest zapotrzebowanie na taką poezję, ponieważ poezja w języku kaszubskim, to raczej są wiersze dostojne, pisane przez pisarzy, którzy już niestety odeszli, a ci młodzi raczej już za taką poezję się nie biorą, więc postanowiłam, że debiut będzie takimi właśnie wierszami – mówi poetka.

W wydaniu tomiku Anny Różek pomógł Tomasz Fopke. W przeszłości on też był pierwszym autorem erotyków po kaszubsku. – Uznałam, że skoro mężczyzna może, to czemu kobieta by nie mogła – śmieje się poetka. Jej twórczość ma trafiać przede wszystkim do młodego odbiorcy, promując przy okazji język kaszubski.

Prywatnie Anna Różek jest nauczycielką języka polskiego i języka kaszubskiego. Pracuje w szkołach w Męcikale i w Wielkich Chełmach. W planach ma wydanie kolejnych tomików poezji, tym razem jednak o innej tematyce. Jej pierwsza publikacja „Szmero szeptë” jest dostępna w sklepach internetowych z wydawnictwami kaszubskimi oraz w Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie.

 

 

fot. UM w Brusach

 

 

 

 

 

POMORZE NA WEEKEND W BRUSACH 2022 [TVP]

POMORZE NA WEEKEND W BRUSACH 2022 [TVP]

Telewizyjne miasteczko ponownie rozstawiło swoje kamery i mikrofony w Brusach. Pomorze na Weekend to program zachęcający do odwiedzin najciekawszych turystycznie miejsc. Brusy na Kaszubach, były jednym z takich przystanków.

 

źródło” TVP

 

 

 

 

 

POLSKI ŁAD – KOLEJNE ŚRODKI DLA BRUS

POLSKI ŁAD – KOLEJNE ŚRODKI DLA BRUS

Prawie 2,6 mln złotych rządowego dofinansowania na modernizację dróg otrzymała Gmina Brusy. Pieniądze będą przeznaczone na rozpoczęcie przebudowy odcinka Lubnia – Małe Gliśno. Na początku zmodernizowane mają być pierwsze 2 kilometry tej drogi.

Cały odcinek ma długość 3,5 km. Dzięki otrzymanemu dofinansowaniu uda się wykonać pierwszy etap, tej długo oczekiwanej przez mieszkańców inwestycji. – Obecnie jest to droga gruntowa, utwardzona częściowo tłuczniem. Planujemy tam zbudowanie nawierzchni asfaltowej o szerokości 5,5 metra wraz z poboczami – mówi Witold Ossowski, Burmistrz Brus.

Przetarg na wykonanie zadania ogłoszony będzie wiosną przyszłego roku. Sama realizacja zaplanowana jest na końcówkę roku 2023 i początek 2024. Gmina szacuje, że otrzymane dofinansowanie pokryje nawet do 98 procent całej inwestycji. Pieniądze pochodzą z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych – edycja trzecia – PGR. Jeżeli pojawią się możliwości kolejnych dofinansowań, gmina nie wyklucza rozszerzenia tej inwestycji o pozostałe 1,5 km drogi. Będzie to wówczas drugi etap inwestycji.

 

 

fot. UM w Brusach

 

 

 

 

 

LAPTOPY DLA NASZYCH UCZNIÓW

LAPTOPY DLA NASZYCH UCZNIÓW

94 komputery już we wrześniu trafią do uczniów z Gminy Brusy. Będą to zestawy zakupione w ramach programu Granty PPGR. Zadanie jest w całości finansowane z budżetu państwa.

Komputery otrzymają uczniowie, którzy wcześniej złożyli odpowiednie wnioski. Chodzi tu przede wszystkim o dzieci i młodzież, których rodzice lub dziadkowe pracowali w przeszłości w Państwowych Gospodarstwach Rolnych. – Teraz jesteśmy na takim etapie, że został już wyłoniony dostawca sprzętu. Musi się on wywiązać z zadania do 8 września. Później komputery będziemy przekazywać osobom, które zakwalifikowały się do tego programu – mówi Witold Ossowski, Burmistrz Brus. Za otrzymane komputery uczniowie nie zapłacą ani złotówki.

 

 

fot. pixabay.com

 

 

 

 

 

NIEZWYKŁE POJAZDY ZAPARKUJĄ W BRUSACH

NIEZWYKŁE POJAZDY ZAPARKUJĄ W BRUSACH

Ponad 100 unikatowych pojazdów już w najbliższą niedzielę (14.08) będzie można obejrzeć w Brusach. Na parkingach przy targowisku i Urzędzie Miejskim swoje maszyny zaprezentują lokalni miłośnicy motoryzacji. Będą samochody zabytkowe, sportowe i tuningowane. Wstęp na to wydarzenie będzie bezpłatny.

Impreza wystartuje w samo południe i potrwa do godziny 18.00. Jak zapewniają organizatorzy, będzie sporo motoryzacyjnych niespodzianek.

– Najstarszy pojazd, który do nas przybędzie, będzie to motocykl z 1953 roku. Na wystawie zaprezentujemy też starego Ursusa z 1963 roku. Ja osobiście przyjadę Żukiem strażackim z 84 roku, ale będą też nowsze pojazdy, między innymi Audi RS3 z 2012 roku oraz klasyczny VW Corrado. Będzie też bardzo dużo poobniżanych Golfów II  – mówi Marek Cysewski, prezes stowarzyszenia VAG&LOW, organizatora imprezy.

Wydarzenie będzie adresowane do całych rodzin, dlatego warto przyjść i zostać na imprezie nieco dłużej

– Przygotowujemy różne konkursy, w tym między innymi ze znajomości przepisów ruchu drogowego. Będą też alkogogle, rower przeciwskrętny, będą też różnego rodzaju konkursy sprawnościowe dla publiczności oraz symulator wyścigów. Będzie też strefa dla dzieci z animatorem – wylicza Cysewski.

Wydarzenie organizowane jest w ramach projektu dofinansowanego z funduszu Nowy Akumulator Społeczny, ze środków rządowych programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich „Nowe FIO” oraz ze środków otrzymanych ze Starostwa Powiatowego w Chojnicach.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu

 

 

 

 

 

BRUSY – PIĘĆ LAT PO NAWAŁNICY

BRUSY – PIĘĆ LAT PO NAWAŁNICY

Dokładnie 5 lat temu, 11 sierpnia 2017 roku, przez Polskę przeszła tragiczna w skutkach nawałnica. Najwięcej szkód wichura wyrządziła w powiatach chojnickim i kościerskim. W gminie Brusy ponad 50 rodzin straciło dach nad głową.

Dzisiaj prawie wszystko zostało już naprawione i odbudowane. Pracy mieliśmy co niemiara – mówi Witold Ossowski, burmistrz Brus.

– Straty były bardzo duże, bo tutaj należy podkreślić, że my byliśmy gminą najbardziej poszkodowaną, jeżeli chodzi o zniszczenia budynków mieszkalnych i gospodarczych. Uszkodzonych było ponad 1000 budynków – opowiada burmistrz.

Straty poniosło aż 500 gospodarstw. Ówczesna wartość szkód w sektorze prywatnym została oszacowana na 13 milionów złotych. Straty w mieniu komunalnym oszacowano z kolei na 20 milionów złotych. 90 kilometrów dróg wymagało późniejszych napraw.

Największe straty odnotowano jednak w drzewostanach. Tylko na terenie gminy Brusy zniszczeniu uległo aż 13 tysięcy hektarów lasów. Sprzątanie i urządzanie terenów leśnych na nowo trwało kolejnych kilka lat. W pierwszych dniach akcji usuwania skutków nawałnicy, na terenie gminy Brusy pracowało 10 tysięcy strażaków z 70 jednostek z całej Polski. Pracowali oni nie tylko przy udrażnianiu dróg, ale także przy zabezpieczaniu uszkodzonych budynków oraz niesieniu pomocy bezpośrednio poszkodowanym osobom.

Nie bez znaczenia było także późniejsze wsparcie finansowe.

– Do naszych mieszkańców trafiła pomoc na poziomie około 20 mln złotych. Drugie tyle trafiło do naszego samorządu. To były pieniądze z budżetu państwa, ale też stanowiące pomoc od samorządów z całej Polski. Naszych mieszkańców wspierał także Caritas Polska. Pomoc płynęła też od osób prywatnych i od firm – mówi dalej Ossowski.

Gdyby nie wsparcie zewnętrze, odbudowa wszystkiego tego, co zostało zniszczone po nawałnicy, trwałaby dużo dłużej.

– Dzisiaj należy za tę pomoc jeszcze raz podziękować. Jestem wdzięczny władzom rządowym. Tutaj przecież była u nas ówczesna Pani premier, Beata Szydło, która też inwentaryzowała nasze potrzeby na miejscu. Zaangażowany był Pan wojewoda Dariusz Drelich. Była też pomoc od samorządu województwa pomorskiego na czele z Panem marszałkiem Mieczysławem Strukiem – wylicza burmistrz.

W piątą rocznicę nawałnicy Gmina Brusy nie planuje żadnych oficjalnych uroczystości. Jedynym punktem programu upamiętniającym to wydarzenie, będzie spotkanie przedstawicieli Straży Pożarnej z wojewodą pomorskim Dariuszem Drelichem. Wcześniej wojewoda odwiedzi też kilka rodzin z terenu gminy Brusy, które po nawałnicy skorzystały z rządowej pomocy.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu

 

 

 

 

 

 

Skip to content