BĘDĄ NAGRODY BURMISTRZA DLA NAJLEPSZYCH UCZNIÓW

BĘDĄ NAGRODY BURMISTRZA DLA NAJLEPSZYCH UCZNIÓW

21 uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Człuchowie oprócz świadectw odbierze dzisiaj także nagrody finansowe. Są one przyznawane uczniom, którzy w kończącym się roku szkolnym zanotowali bardzo dobre wyniki w nauce i nie tylko.

„Jest to indywidualne wyróżnienie dla uczniów, którzy wykazują się szczególnymi uzdolnieniami i zainteresowaniami, wykraczającymi poza program szkolny” – mówi Barbara Kubiak – Jażdżewska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Człuchowie. Ocena dokonywana jest na podstawie takich kryteriów jak: wyniki w nauce, szczególne osiągnięcia w ponadregionalnych konkursach wiedzy oraz zawodach sportowych i konkursach artystycznych. Ważne jest też dobre zachowanie ucznia. Nagroda finansowa, nazywana także „Nagrodą Burmistrza Miasta” przyznawana jest raz w roku. Zasady jej przyznawania reguluje uchwała Rady Miejskiej. Kandydatów do nagrody zgłasza Rada Pedagogiczna szkoły.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu

 

 

 

JUBILEUSZE 50-LECIA MAŁŻEŃSTWA

JUBILEUSZE 50-LECIA MAŁŻEŃSTWA

Aż trzy pary świętowały w tym tygodniu w Człuchowie jubileusz 50-lecia małżeństwa. Z tej okazji jubilaci otrzymali od Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej okolicznościowe medale. Były też kwiaty, upominki i życzenia od władz miasta.

Pierwszą z par byli Państwo Krystyna i Edmund Koronkowie. Ich uroczystość odbyła się z jednym z człuchowskich lokali. Państwo Krystyna i Roman Chorzępowie medale odebrali w człuchowskim Urzędzie Stanu Cywilnego. Uroczystość odbyła się 24 czerwca – dokładnie w 50 rocznicę ich ślubu. Trzecią parą świętującą złote gody byli Państwo Wiesława i Jan Szmaglińscy. Ich uroczystość również odbyła się w człuchowskim Ratuszu. Wszystkim parom życzymy kolejnych wspólnych 50-ciu lat w zdrowiu i pomyślności.

 

Krystyna i Edmund Koronkowie

 

Krystyna i Roman Chorzępowie

 

Wiesława i Jan Szmaglińscy

 

 

 

 

 

CO Z IMPREZAMI LETNIMI W DOBIE KORONAWIRUSA?

CO Z IMPREZAMI LETNIMI W DOBIE KORONAWIRUSA?

Wszystkie tegoroczne człuchowskie imprezy masowe nie odbędą się w plenerze. Część wydarzeń przenoszonych jest do sieci, inne są przekładane na rok przyszły. Nie oznacza to jednak, że nie odbędzie się żadna impreza.

Ze względu na ograniczenia sanitarne organizacja wszelkich imprez masowych jest teraz wykluczona. Obowiązujące obecnie prawo dopuszcza przeprowadzenie wydarzeń w których uczestniczy nie więcej niż 150 osób. Na sztandarowe człuchowskie imprezy przychodzi jednak od kilkuset do kilku tysięcy widzów. To wyklucza możliwość organizacji imprez w tradycyjnej formule. Nie oznacza to jednak, że koncertów nie będzie wcale. „Większość wydarzeń przenieśliśmy do sieci, tak jak choćby Przegląd Piosenki Dziecięcej, czy zbliżający się dużymi krokami Polish Boogie Festival, czy później CZWRap Night” – mówi Adam Bondarenko, dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Człuchowie.

Jest szansa także na małe kameralne wydarzenia. Najbliższe odbędzie się już w sobotę (27.06) przy placu zabaw na osiedlu Piastowskim. Będzie to niewielki piknik rodzinny. Na 12 lipca planowany jest z kolei finał Konkursu Piosenki Dziecięcej. „Chcielibyśmy to zrobić w plenerze. Trzeba będzie ogrodzić teren, trzeba będzie zabezpieczyć publiczność w maseczki, zapewnić zachowanie odległości. Mam nadzieję, że to się uda” – dodaje Bondarenko. W okresie wakacyjnym prowadzone będą za to zajęcia warsztatowe dla dzieci i młodzieży.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu

 

 

NIEBAWEM GOTOWY BĘDZIE CZŁUCHOWSKI WYBIEG DLA PSÓW

NIEBAWEM GOTOWY BĘDZIE CZŁUCHOWSKI WYBIEG DLA PSÓW

W Człuchowie trwa budowa wybiegu dla psów. Jest to zadanie, które w ramach budżetu obywatelskiego wybrali sobie mieszkańcy miasta. Wybieg zostanie urządzony przy stadionie OSiR.

Wszystko ma być gotowe już na początku lipca. – Cały ten teren będzie ogrodzony, oświetlony oraz podzielony funkcjonalnie na trzy części – wyjaśnia Tomasz Kowalczyk, wiceburmistrz Człuchowa. – W pierwszej części powstanie wybieg treningowy. Druga część to wydzielony wybieg dla małych psów. W trzeciej części znajdzie się teren rekreacyjny – dodaje Kowalczyk. Wybieg treningowy będzie wyposażony w urządzenia rozwijające aktywność ruchową czworonogów. Urządzenia będą profesjonalne, co umożliwi w przyszłości przeprowadzenie tam nawet psich zawodów sportowych. Będzie też psia toaleta oraz strefa wypoczynkowa dla opiekunów zwierząt. Całe zadanie ma kosztować około 80 tysięcy złotych.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu

 

GRZEGORZ JANOWCZYK ZASŁUŻONY DLA MIASTA CZŁUCHOWA

GRZEGORZ JANOWCZYK ZASŁUŻONY DLA MIASTA CZŁUCHOWA

Zmarły w marcu 2020 roku, człuchowski dziennikarz i publicysta – Grzegorz Janowczyk otrzymał tytuł „Zasłużony dla Miasta Człuchowa”. Pośmiertnie wyróżnienie takie przyznała mu Rada Miejska. Wręczono je podczas uroczystej sesji na ręce żony Sylwii i syna Dominika.

Grzegorz Janowczyk od zawsze związany był z Człuchowem. W swojej karierze jako dziennikarz prasowy pisał między innymi dla Głosu Słupskiego i Dziennika Bałtyckiego. Jako miłośnik historii w swoich archiwach zgromadził mnóstwo materiałów dotyczących Człuchowa i regionu. W ubiegłym roku wydał książkę „Lotnik. Śladami sierżanta Jana Mikszy”. To opowieść o losach żołnierza walczącego w Bitwie o Anglię, który po wojnie zamieszkał w Człuchowie. Obecnie w przygotowaniu jest kolejna publikacja Grzegorza Janowczyka – „Człuchów wygrzebany z makulatury”. Książka pojawi się na rynku wydawniczym jesienią tego roku. „Chcemy przede wszystkim bardzo serdecznie podziękować w imieniu władz miasta za działalność Pana Janowczyka, za duży wkład, jaki włożył w rozwój naszego miasta, za miłość i za to, że kochał nasze miasto” – mówił podczas sesji Ryszard Szybajło, Burmistrz Człuchowa.

 

 

KOLEJNE SERCE NA NAKRĘTKI STANĘŁO W CZŁUCHOWIE

KOLEJNE SERCE NA NAKRĘTKI STANĘŁO W CZŁUCHOWIE

Miasto Człuchów ma już dwa serca na nakrętki. Po pierwszym zamontowanym przed szkołą przy ulicy Średniej, kolejne stanęło na ulicy Szczecińskiej przed biblioteką. Już można do niego wrzucać plastikowe nakrętki.

Inicjatorem budowy serc jest pochodzący z Człuchowa Piotr Furtak, dyrektor Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Rzeczenicy. Są to czerwone metalowe pojemniki w kształcie serca, do których można wrzucać niepotrzebne plastikowe nakrętki. Surowiec jest później sprzedawany, a pozyskane w ten sposób pieniądze trafiają na rehabilitację chorych dzieci. „Do tego przy ulicy Szczecińskiej zbieramy nakrętki dla Szymona Bukowskiego. To jest chłopiec z porażeniem mózgowym. W serduszku przy ulicy Średniej zbierane są z kolei nakrętki dla Judytki Machoń” – mówi Furtak. Podobne serca stoją także między innymi w Koczale, Przechlewie, Rzeczenicy i Gwieździnie.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu