PISANKI KRAJEŃSKIE – JEDYNE TAKIE W POLSCE [GALERIA]

PISANKI KRAJEŃSKIE – JEDYNE TAKIE W POLSCE [GALERIA]

Zdobione ornamentami w różnych odcieniach koloru niebieskiego lub scenami rodzajowymi. Takie właśnie są pisanki krajeńskie. W Gminie Sępólno Krajeńskie tworzą je między innymi Małgorzata Senske oraz Irena Mierzejewska. Obie panie opiekują się świetlicami wiejskimi w swoich miejscowościach.

Małgorzata Senske jest kierownikiem Wiejskiego Domu Kultury w Lutowie. Jak sama mówi, pisanki krajeńskie charakteryzują się przede wszystkim kolorem. Są to odcienie koloru niebieskiego i biel. – Sam wzór to przede wszystkim piękne kwiaty, przypominające nieco kłosy, makówki I dzwoneczki – mówi pani Małgorzata.

Metody zdobienia jaj na Krajnie nie różnią się za to od tych, które stosowane są w innych częściach Polski. Najbardziej popularne jest jednak ręczne malowanie farbami lub rysowanie kredkami. Przy zachowaniu odpowiedniej kolorystyki jaja można oklejać także sznurkami. Ostatnimi czasy furorę robi natomiast zapożyczona z Japonii metoda kanzashi. Polega ona na przyozdabianiu wielkanocnych jaj wstążkami i kwiatami wykonanymi ze wstążek i ścinków materiału. Wszystko jest łączone przy pomocy ognia. Takie prace wykonuje między innymi Irena Mierzejewska, instruktor animacji społecznej w świetlicy wiejskiej w Iłowie. Jak mówi żartobliwie – jest to technika wymagająca precyzji, cierpliwości i nierzadko okupiona jest poparzonymi palcami – Nieco łatwiejsza jest technika malowania farbami. W kolekcji pani Ireny znajduje się na przykład jajo z wizerunkiem miejscowego kościoła. Jego przygotowanie zajęło ponad 8 godzin. Na potrzeby wystawiennicze wielkanocne jaja z Iłowa i Lutowa wykonane są między innymi na styropianie. Prawdziwe jaja nie przetrwałyby próby czasu.

Jeszcze przed pandemią obie panie organizowały także warsztaty zdobienia jaj wielkanocnych. Wówczas można było także osobiście zwiedzać przygotowywane przez nie wystawy. Teraz, ani warsztaty, ani wystawy nie mogą być organizowane z udziałem publiczności. My prezentujemy za to galerię, w której najciekawsze prace zostały uwiecznione na fotografiach.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu

 

 

 

 

 

 

ZMIANY W ORGANIZACJI PRACY URZĘDU W SĘPÓLNIE KRAJEŃSKIM

ZMIANY W ORGANIZACJI PRACY URZĘDU W SĘPÓLNIE KRAJEŃSKIM

Z powodu ponownego zaostrzenia reżimu sanitarnego w całym kraju, Urząd Miejski w Sępólnie Krajeńskim również wprowadza zmiany w zasadach jego funkcjonowania. Ratusz jest nadal otwarty dla mieszkańców. Ograniczona została natomiast ilość osób obsługiwanych przez urzędników.

Punkt dezynfekcji rąk oraz badania temperatury ciała został przestawiony w taki sposób, aby każdy wchodzący na teren urzędu przeszedł procedurę badania i odebrał odpowiednią przepustkę. – Już nie będzie można przejść na przykład do kasy bez karteczki. Wszyscy muszą przejść kontrolę oraz otrzymać stosowną zgodę na wejście do budynku. Dotyczy to zarówno osób odwiedzających poszczególne referaty, jak i mieszkańców chcących dokonać wpłaty w kasie – mówi Waldemar Stupałkowski, Burmistrz Sępólna Krajeńskiego. Na terenie Urzędu Miejskiego nie może przebywać w jednym momencie więcej niż 8 petentów.

Pracownicy magistratu nie mogą się przemieszczać pomiędzy biurami. Ograniczone zostały także możliwości osobistego odwiedzania jednostek podległych Ratuszowi. Większość spraw urzędowych można załatwić telefoniczne lub on-line. Działa także platforma internetowa ePUAP. Dokumenty w formie papierowej można zostawiać w skrzynce podawczej, która jest umieszczona przy bocznym wejściu do urzędu.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu

 

 

 

 

 

REWITALIZACJA ŚRÓDMIEŚCIA – BĘDĄ ZMIANY W PROJEKCIE

REWITALIZACJA ŚRÓDMIEŚCIA – BĘDĄ ZMIANY W PROJEKCIE

Więcej zieleni niż pierwotnie planowano znajdzie się w planie rewitalizacji śródmieścia Sępólna Krajeńskiego. Władze miasta oraz eksperci przychylili się do postulatów mieszkańców, krytycznych wobec planowanych zmian urządzenia zieleni miejskiej. Nowy projekt zakłada dużo więcej nasadzeń, niż pierwotnie planowano.

Warta prawie 9 milionów złotych inwestycja zakłada modernizację Placu Wolności oraz przyległych do niego uliczek. Prace budowlane wymagały jednak wycięcia starych drzew oraz usunięcia istniejących zieleńców. Mimo iż miały być one zastąpione nowymi nasadzeniami, sprawa wzbudziła kontrowersje wśród mieszkańców. Obawiano się, że zieleni będzie mniej niż dotychczas. Tymczasem pierwotny projekt inwestycji zakładał, że drzew i zieleńców będzie dużo więcej. Opinia konserwatora zabytków ograniczyła jednak ilość nasadzeń do poziomu podobnego jak przed rewitalizacją. Po protestach mieszkańców Ratusz zwrócił się ponownie do konserwatora zabytków. Ten, tym razem zgodził się na pierwotną wersję projektu urządzenia zieleni. „Dzięki temu przy Placu Wolności powstaną dwa rzędy drzew. W miejsce wyciętych 18 drzew, posadzonych będzie 28 nowych” – mówi Waldemar Stupałkowski, Burmistrz Sępólna Krajeńskiego. W obrębie placu posadzone będą kilkuletnie drzewa, z odpowiednio wykształconymi koronami. Powstaną też trawniki i rabaty kwiatowe. Na placu zainstalowane zostanie nowe oświetlenie uliczne oraz ławki. Wszystko powinno być gotowe do końca wakacji.

 

 

grafika: UM w Sępólnie Krajeńskim

 

 

 

 

GALERIA CERAMICZNA – WKRÓTCE DOSTĘPNA DLA MIESZKAŃCÓW

GALERIA CERAMICZNA – WKRÓTCE DOSTĘPNA DLA MIESZKAŃCÓW

Figurki, szkatułki i kwiaty z gliny – wszystko to będzie można niebawem oglądać w galerii ceramicznej powstającej w sępoleńskim Centrum Kultury i Sztuki. Od piątku (19.03) przez kolejne 7 dni, będzie można zwiedzać, podziwiać i nabywać dzieła wykonane przez instruktorów miejscowej placówki.

Prace zostały wykonane w ubiegłym i na początku tego roku. We wszystkim pomogła pandemia. Placówki kultury zamknięte na wiele miesięcy dla publiczności, organizowały wydarzenia on-line i porządkowały swoje magazyny. W wielu miejscach sytuację wykorzystano nawet do przeprowadzenia bieżących remontów. W Sępólnie Krajeńskim instruktorzy zajęli się również przygotowywaniem rękodzieła, wykorzystując do tego, zbudowaną kilka miesięcy temu pracownię ceramiczną. – Mamy nadzieję, że nasza galeria będzie się cieszyła dużym zainteresowaniem. Znajdą się w niej rękodzieła ceramiczne takie jak szkatułki, figurki, miseczki – mówi Katarzyna Śmigiel – Wilkowska, instruktor Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie Krajeńskim. Galeria będzie czynna w dniach od 19 do 26 marca w godzinach od 11.00 do 16.00. Wizyta w galerii będzie także okazją do spotkania z autorami prac.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu

 

 

 

 

DROGA WOJEWÓDZKA NR 241 WCIĄŻ BEZ KOMPLEKSOWEGO REMONTU

DROGA WOJEWÓDZKA NR 241 WCIĄŻ BEZ KOMPLEKSOWEGO REMONTU

Nie ma szans, aby w tym roku droga wojewódzka łącząca Sępólno Krajeńskie i Tucholę została kompleksowo wyremontowana. O jej naprawę od lat postulują władze Sępólna Krajeńskiego. Według zapewnień władz województwa kujawsko-pomorskiego, w tym roku naprawione będą tylko fragmenty tej drogi.

Droga wojewódzka 241 jest obok drogi krajowej nr 25 najważniejszym traktem komunikacyjnym w powiecie sępoleńskim. Łączy ona nie tylko stolicę powiatu z Tucholą i dalej jest dojazdem do autostrady A1, ale także wyprowadza ruch w kierunku Więcborka i dalej do Poznania. Stan drogi na odcinku Sępólno – Tuchola oraz Sępólno – Więcbork jest fatalny. Jedynym rozwiązaniem problemu byłby kompleksowy remont tych odcinków. Niestety w tym roku nie ma na to szans. Według zapewnień władz województwa, złożonych podczas wideokonferencji z samorządowcami z powiatu sępoleńskiego, w tym roku naprawione będą tylko dwa odcinki: pierwszy – 2 kilometrowy z Sikorza do Trzcian oraz drugi, również 2 kilometrowy ze Zboża w kierunku Więcborka.

Drugą równie ważną inicjatywą ma być budowa małej obwodnicy Sępólna Krajeńskiego. Chodzi o 1,5 kilometrowy odcinek, który połączyłby wschodni węzeł przyszłej obwodnicy w ciągu drogi krajowej nr 25 z drogą wojewódzką nr 241.

„Jak wynika z przeprowadzonych badań, połowa ruchu napływającego do Sępólna Krajeńskiego z południa, to ruch z drogi krajowej nr 25 od strony Bydgoszczy. Druga połowa to z kolei pojazdy wjeżdżające drogą wojewódzką 241 od strony Więcborka i dalej z Poznania. Tak zwana mała obwodnica wyprowadzi z miasta ruch tranzytowy napływający od strony Poznania oraz usprawni przejazd aut jadących od strony Bydgoszczy w kierunku Więcborka” – mówi Waldemar Stupałkowski, Burmistrz Sępólna Krajeńskiego. Według zapewnień władz województwa złożonych sępoleńskim samorządowcom, prace nad przygotowaniem dokumentacji tego odcinka, ruszą niebawem.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu

 

 

 

 

 

IGRZYSKA OLIMPIJSKIE SPORTOWCÓW WIEJSKICH ODWOŁANE

IGRZYSKA OLIMPIJSKIE SPORTOWCÓW WIEJSKICH ODWOŁANE

Nie będzie w tym roku Igrzysk Olimpijskich Sportowców Wiejskich. Gospodarzem wydarzenia miało być Sępólno Krajeńskie. Z powodu pandemii koronawirusa imprezę, która miała się odbyć już w zeszłym roku, przełożono na ten rok. Teraz jednak ostatecznie ją odwołano. Decyzję taką w porozumieniu z władzami Sępólna Krajeńskiego podjął zarząd zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe.

Igrzyska Olimpijskie Sportowców Wiejskich to impreza z 60-letnią tradycją. Organizowana jest ona w województwie kujawsko – pomorskim co 4 lata, na dwa miesiące przed światowymi Igrzyskami Olimpijskimi. Gospodarzami imprezy są gminy, które podobnie jak w prawdziwych igrzyskach, wcześniej podejmą starania o przyznanie prawa do ich organizacji. W wydarzeniu bierze udział ponad  2 tysiące sportowców. Nazwa imprezy zawsze nawiązuje do światowych igrzysk. Pierwotnie wydarzenie miało bazować na haśle: „Sępólno Krajeńskie – Tokio 2020”.

– Niestety pandemia nie ustępuje. W związku z tym nie jesteśmy w stanie zapewnić należytych warunków higieniczno–sanitarnych i tego całego dystansu społecznego. Zawody sportowe odbywają się przy udziale od 2 do 2,5 tysiąca zawodników. Jest to ogromna ilość osób z całego województwa – mówi Waldemar Stupałkowski, Burmistrz Sępólna Krajeńskiego.

Dodatkowym utrudnieniem byłaby konieczność organizowania igrzysk bez udziału publiczności. Zakwaterowanie tak dużej ilości sportowców w obowiązującym reżimie sanitarnym, również byłoby kłopotliwe.

Pierwotnie rozważano przełożenie Igrzysk Sportowców Wiejskich na rok przyszły. Zdaniem organizatorów zaburzyłoby to jednak proces przygotowawczy zawodników oraz przyszłych organizatorów igrzysk, którzy na przygotowanie tak dużej imprezy mieliby tylko dwa lata.

Kolejne światowe igrzyska zaplanowane są na rok 2024, stąd też decyzja, aby przełożyć tegoroczne zmagania sportowców wiejskich dopiero na za trzy lata. Gospodarzem wydarzenia pozostanie Sępólno Krajeńskie. Nowe hasło towarzyszące igrzyskom będzie brzmiało: „Sępólno Krajeńskie – Paryż 2024”.

 

 

fot. serwissamorzadowy.eu