Nawet 3 lata więzienia grożą urzędnikowi z Urzędu Gminy w Przechlewie za próbę dokonania samosądu na 12-letnim dziecku. Do zdarzenia doszło w miniony czwartek (9.10) na terenie miejscowej szkoły. Sprawę bada teraz policja.
Według ustaleń śledczych mężczyzna wszedł na teren szkoły i na korytarzu szarpał 12-letniego ucznia. Powodem takiego zachowania miał być konflikt jego dziecka z poturbowanym uczniem. On jako rodzic sam postanowił wymierzyć sprawiedliwość. Na miejscu interweniowała policja. – 9 października policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie zostali poinformowani przez dyrektora jednej ze szkół na terenie gminy Przechlewo o tym, że na terenie placówki doszło do incydentu z udziałem rodzica, czyli osoby dorosłej oraz ucznia. Ze zgłoszenia wynikało, że na teren szkoły wszedł dorosły mężczyzna, który następnie miał szarpać na korytarzu szkolnym ucznia. Na miejscu interweniowali policjanci. Zostały ustalone osoby, które były świadkami tego zdarzenia. W tej sprawie prowadzimy postępowanie sprawdzające – mówi Renata Konopelska, rzecznik prasowy człuchowskiej policji. Na szczęście dziecku nic poważnego się nie stało.
Takie samosądy są niedopuszczalne – ostrzega Katarzyna Rybak, dyrektor Szkoły Podstawowej w Przechlewie. – Na terenie szkoły żaden rodzic nie może samowolnie karcić, ani nawet dyskutować z innymi dziećmi. Wyjaśnianie konfliktów jest możliwe, ale wyłącznie w obecności nauczyciela, dyrektora szkoły lub innego rodzica. W sprawach spornych lub w przypadkach konfliktu między dziećmi, rodzic powinien zgłosić się do wychowawcy lub dyrektora szkoły – wyjaśnia Rybak.
Poszkodowane dziecko pochodzi z Ukrainy. Był nowym uczniem w szkole. Jeżeli jego rodzice złożą na policji oficjalną skargę, urzędnik, który próbował dokonać samosądu, będzie odpowiadał z oskarżenia prywatnego. Niezależnie od tego, grozi mu kara za zakłócanie porządku publicznego na terenie szkoły. Do prawy wrócimy.
fot. Dariusz Kępa (serwissamorzadowy.eu) – zdjęcie archiwalne
