Warty 370 tysięcy złotych pojazd otrzymała jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Sępólnie Krajeńskim. Jest to fabrycznie nowy wóz ratowniczo-gaśniczy. Będzie on wyjeżdżał nie tylko do pożarów, ale także do zdarzeń drogowych i innego rodzaju interwencji.

Nowy samochód to Iveco Daily. Na pokład zabiera tonę wody. Wyposażony jest w motopompę i wiele innych, niezbędnych w ratownictwie urządzeń.

– Pojazd jest przystosowany do gaszenia pożarów wszelakich, czy to będzie pożar lasu, czy to będzie pożar budynku, to jest samochód ratowniczo-gaśniczy. On ma na wyposażeniu zestaw ratownictwa technicznego, zestaw ratownictwa medycznego, tak więc jest to w pełni wartościowy wóz bojowy z tym, że nie jest to pojazd klasy średniej, bo ogranicza nas ilość wody, którą możemy zabrać – mówi Artur Cetnarski, naczelnik OSP w Sępólnie Krajeńskim.

Dodatkowym, a jednocześnie unikatowym w skali regionu wyposażeniem samochodu jest Cut Lanca. Jest to przyrząd służący do gaszenia pożarów pod napięciem lub w trudno dostępnych miejscach. Urządzenie zużywa przy tym niewielką ilość wody w porównaniu do urządzeń konwencjonalnych. Takim sprzętem dysponują tylko nieliczne jednostki OSP w Polsce.

Do zakupu nowego pojazdu przyczyniła się Gmina Sępólno Krajeńskie, która przekazała na ten cel 90 tysięcy złotych. 280 tysięcy złotych to z kolei środki pozyskane z Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Urządzenie Cut Lanca jest dodatkowym, niestandardowym wyposażeniem. Częściowo zostało ono już zapłacone. Brakujące jeszcze kilkadziesiąt tysięcy złotych, druhowie z Sępólna Krajeńskiego zamierzają zebrać podczas kwest publicznych i zbiórek internetowych.

Nowy pojazd Iveco zastąpił w sępoleńskiej jednostce 11-letniego Forda. Jak dodaje Centarski, stary samochód, mimo iż sprawny, był już za mały, jak na współczesne potrzeby ratowników. Zostanie on przekazany strażakom ochotnikom z Wałdowa.

 

 

fot. Urząd Miejski w Sępólnie Krajeńskim