Kilkadziesiąt dębów szypułkowych na terenach zniszczonych nawałnicą, posadziła wczoraj Para Prezydencka. Tym samym dołączyła ona do grona ponad 1000 wolontariuszy, którzy pracują przy odbudowie lasów w okolicach Rytla. Harcerze, studenci, leśnicy i przedstawiciele służb mundurowych w dwa dni zasadzą 300 tysięcy nowych drzew.

Prezydent Andrzej Duda przyjechał po to, by zainaugurować ogólnopolską akcję #sadziMY. Dziękował także wolontariuszom, którzy zgodzili się przyjechać do Rytla.

 „Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za udział w tej akcji. Myślę, że akcji bardzo ważnej, bardzo pięknej, a przede wszystkim akcji wspólnotowej. Bo to jest wieka nasza wspólnota. Wspólnota robienia czegoś dobrego. Las to świeże powietrze, las to odpoczynek, las to rekreacja, ale las to także pochłanianie dwutlenku węgla. Coś o czym tak bardzo często się teraz mówi. O ochronie klimatu” – mówił Prezydent.

Wcześniej Para Prezydencka odwiedziła Suszek. W miejscu, gdzie przed dwoma laty zginęły dwie harcerki – złożono kwiaty. O dziewczynkach, w swoim przemówieniu wspominał także Andrzej Duda.

 „Chciałbym, żeby ta akcja sadzenia drzew, a zasadzić ich trzeba bardzo wiele, 220 milionów drzew trzeba zasadzić. Na pewno będzie to trwało długo. Żeby ona zawsze była w jakimś sensie także aktem pamięci o nich. Na pewno by chciały, żeby tutaj, gdzie przyjechały na obóz, żeby cieszyć się lasem przyrodą, jak harcerze mówią „puszczaństwem”, znów był piękny, wspaniały, wielki las” – mówił dalej Prezydent.

W miejscu gdzie Para Prezydencka posadziła pierwsze dęby zamontowana została okolicznościowa tabliczka. Zainaugurowana wczoraj akcja #sadziMY zachęca do sadzenia drzew również w innych miejscach. W każdym nadleśnictwie można pobrać darmową sadzonkę wybranego gatunku. Drzewo takie można posadzić później w dowolnym miejscu. Lasy Państwowe przygotowały 100 tysięcy takich sadzonek.

Przemówienie Prezydenta RP wygłoszone do wolontariuszy

fot. serwissamorzadowy.eu