Człuchowski Auto-Moto Klub po raz szósty z rzędu wywalczył tytuł klubowego Mistrza Polski w Motocrossie. Zwycięstwa przywieźli nie tylko seniorzy, ale także juniorzy. W klasyfikacji indywidualnej także mamy mistrzów.

Tegoroczny sezon motocrossowy różnił się znacznie od poprzednich. Z powodu zagrożenia koronawirusem zdecydowano się rozegrać tylko pięć – zamiast siedmiu – rund zawodów zaliczanych do klasyfikacji Mistrzostw Polski. Podobnie jak w latach poprzednich, tak i w tym roku człuchowscy zawodnicy nie mieli sobie równych. – Byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie pech, który prześladował naszą drużynę – mówi Zbigniew Zakrzewski, prezes Człuchowskiego Auto-Moto Klubu.

Najbardziej odczuli to Maciej i Damian Zdunkowie (ojciec i syn). Podczas gdy Damian był już liderem tabeli w klasie MX125, przed zawodami w Strykowie doznał on kontuzji, która uniemożliwiła mu dalsze starty. Z pomocą pospieszył mu ojciec – Maciej Zdunek. Pojechał on z synem do szpitala, rezygnując tym samym ze startu w swojej klasie (MX Masters). Przed ostatnim wyścigiem w Głogowie miał on jeszcze szansę powalczyć o powrót na fotel lidera tabeli, niestety posłuszeństwa odmówił mu motocykl. Ostatecznie, powracający po kilkuletniej przerwie do ścigania Maciek Zdunek, zdobył tytuł Wicemistrza Polski w klasie MX Master. Jego syn Damian Zdunek, po zaliczeniu trzech z pięciu rund, w klasie MX125 zajął ostatecznie czwarte miejsce.

Zdecydowanie więcej szczęścia mieli człuchowscy mistrzowie: Joanna Miller – wywalczyła tytuł Motocrossowego Mistrza Polski w klasie MX Kobiet. To jej już piąty taki tytuł. Czwarte miejsce zajęła inna reprezentantka Człuchowa – Karolina Jasińska. Jeszcze większy sukces odniósł Tomasz Wysocki. W barwach Człuchowskiego Auto-Moto Klubu zdobył on dwa tytuły Mistrza Polski – w klasie MX Open oraz w klasie MX2. Zrobił to w spektakularny sposób, wygrywając wszystkie wyścigi z rzędu. W klasie MX2 Junior dobrze spisali się dwaj młodzi motocrossowcy, reprezentujący Człuchów: Vitali  Makhnou – zdobył tytuł Wicemistrza Polski, a Artsiom Sazanovets zajął trzecie miejsce.

– Mamy się z czego cieszyć, ponieważ nie wszyscy w to wierzyli, że Człuchów zdeklasuje MX Lipno. My zdobyliśmy 2109 punktów. MX Lipno zdobyło 1463 punkty. Tak więc wygraliśmy dużą przewagą punktów – mówi Zbigniew Zakrzewski, prezes Człuchowskiego Auto-Moto Klubu. Trudniej było w klasyfikacji juniorów. Tam różnica między pierwszym, a drugim klubem wynosiła zaledwie 47 punktów.

Człuchowski Auto-Moto Klub w sezonie 2020 został Klubowym Mistrzem Polski. Tytuł taki wywalczył po raz szósty z rzędu. Wicemistrzostwo otrzymał klub MX Lipno. Trzecie miejsce zajął LKS Jastrząb Lipno. W klasyfikacji klubowej juniorów tytuł Mistrza Polski Człuchowski Auto-Moto Klub wywalczył po raz trzeci z rzędu. Drugie miejsce zajął WKM Więcbork, a trzecie MX Lipno.

 

 

fot. UM w Człuchowie