Po kilku miesiącach przerwy ponownie otwarto szalet miejski w Człuchowie. W niczym nie przypomina on starych, dotychczasowych toalet. Wszystko zostało bowiem przebudowane. Zmieniło się też wnętrze.

Chodzi o toaletę przy drodze prowadzącej do Zamku Krzyżackiego. Jest to zresztą jedyny szalet publiczny w mieście. Dotychczasowy był mocno zniszczony i z pewnością nie był też dobrą wizytówką Człuchowa. Po remoncie wszystko się jednak zmieniło. Budynek został odnowiony a zastosowana wewnątrz armatura jest łatwa w utrzymaniu. Wejście do szaletu kosztuje 2 złote. Na drzwiach zamontowany jest specjalny wrzutomat odliczający monety. „Wewnątrz są kabiny osobne dla pań i osobne dla panów. Jest też pomieszczenie dla matki z dzieckiem, a cały obiekt dostosowano do potrzeb osób niepełnosprawnych” – mówi Ryszard Szybajło, Burmistrz Człuchowa. Budynek jest monitorowany przez całą dobę. Ma to zapobiec aktom wandalizmu. Przebudowa i ponowne uruchomienie szaletu miejskiego kosztowały 149 tysięcy złotych.

 

 

fot: serwissamorzadowy.eu