Dwa alpaki, Kacperek i Bazanek, zamieszały w Sępólnie Krajeńskim. Zwierzęta są nową atrakcją miejscowego ogródka przyrodniczego. Można je oglądać codziennie, a w soboty nawet dotknąć i nakarmić.

Alpaki to zwierzęta o wyjątkowo łagodnym usposobieniu. Uwielbiają towarzystwo dzieci, pozwalają się głaskać i czesać. Najwięcej radości mają maluchy z miejscowego żłobka, bo te egzotyczne zwierzęta zamieszkały tuż obok. „Pomysł na alpaki zrodził się z myślą o naszych dzieciach. Mamy już akwarium, króliki i świnki morskie. Mamy też teren przy placu zabaw, na którym mogą mieszkać inne zwierzęta. Stąd nasi nowi mieszkańcy” – mówi Kamila Damaszek, Kierownik Klubu Dziecięcego w Centrum Małego Dziecka i Rodziny w Sępólnie Krajeńskim.

Kacperka i Bazanka można zobaczyć codziennie. Nie wolno ich jednak dokarmiać, ani wchodzić do ich zagrody. W soboty natomiast, w godzinach od 14.00 do 18.00, wybieg alpaków będzie otwierany dla zwiedzających. Możliwe będzie zarówno ich karmienie jak i zabawa. Wszystko jednak pod nadzorem specjalistów. „Wówczas zapraszamy wszystkich. Zwierząt będzie można dotknąć i zrobić sobie z nimi pamiątkowe zdjęcia” – dodaje Kamila Damaszek. Alpaki udało się zakupić dzięki zbiórce prowadzonej przez pracowników Centrum Małego Dziecka i Rodziny.

Ogródek przyrodniczy z alpakami to nie pierwszy, niekonwencjonalny sposób na uatrakcyjnienie terenów rekreacyjnych w Sępólnie Krajeńskim. Oprócz placu zabaw dla dzieci, siłowni dla dorosłych,  przy Centrum Małego Dziecka i Rodziny istnieje też ogródek sensoryczny. To wyłożony miękką nawierzchnią plac z urządzeniami do doświadczeń z wodą, dźwiękiem i kolorem. Sezonowo rosną tam też owoce, których można posmakować.