Były goździki, rajstopy i stroje z epoki. W Sępólnie Krajeńskim w sposób niecodzienny uczczono Międzynarodowy Dzień Kobiet. Zrobiono to według zwyczajów, jakie obowiązywały przed laty.

Dla młodzieży było to zaskoczenie. Dla starszych powrót do przeszłości. Na ulicach miasta pojawił się zabytkowy autobus, taki sam, jakim podróżowano niegdyś po polskich drogach. Jego pasażerami były osoby przebrane w stroje z okresu PRLu. Przypadkowi przechodnie również mogli odbyć sentymentalną podróż. „Przypominamy mieszkańcom Sępólna Krajeńskiego jak obchodzono Międzynarodowy Dzień Kobiet w czasach jego największego rozkwitu, a więc w czasach PRLu. Jeździmy do różnych instytucji, do sklepów, z kwiatami oczywiście, z rajstopami i czekoladami. Chcemy się z mieszkańcami po prostu świetnie bawić” – mówi Julita Maciaszek, Dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie Krajeńskim. W akcję zaangażowani byli nie tylko pracownicy CKiS, ale także Koło Gospodyń Wiejskich z Lutowa oraz inni wolontariusze. Całości towarzyszyła muzyka, tańce i świetna atmosfera.